sobota, 7 stycznia 2012
In the winter time.
photo: Mery
Sesja była bardzo udana. Obie zmarzłyśmy okropnie, ale ciepłe kakao doskonale wynagrodziło trudne warunki atmosferyczne.
belt: Guess
boots: CCC
gloves: Top Secret
scarf: no name
coat: no name
dress: made by my Mom ^^
wtorek, 3 stycznia 2012
Dark, cold and wet...
Taki mój bazgrołek z przewidywaną stylizacją na piątek.
Namiętnie ucząc się angielskiego
Nie mogąc ogarnąć tego wszystkiego
Dzielę się z Wami przemyśleniami,
Planami i marzeniami
Jest ich tak wiele,
że aż w głowie się miele.
Namiętnie ucząc się angielskiego
Nie mogąc ogarnąć tego wszystkiego
Dzielę się z Wami przemyśleniami,
Planami i marzeniami
Jest ich tak wiele,
że aż w głowie się miele.
poniedziałek, 2 stycznia 2012
Second post
Kilka zdjęć z mojej pierwszej sesji z Kingą. Nie są zbyt udane i na pewno kolejne będą lepsze, ale przecież każdy jakoś zaczynał.
Aktualnie planujemy sesję z Mery. W piątek o ile wszystko pójdzie dobrze z planem znowu stanę przed obiektywem <3 Tak długo na to czekałam.
Myślę też nad zakupem bryczesów. Najlepiej takie w kratkę, z pełnym lejem i nie za drogie... Ah! Marzenie. Ale niedługo będzie spełnione.
Pozdrawiam Was ciepło w ten mokry zimowy dzień :)
niedziela, 1 stycznia 2012
Genesis
Próbuję swoich sił w jeździe konnej i modelingu. Czekam aż urosnę i piszę "wiersze". Wierzę w to, że jak będę się starać to wszystko mi się uda. Nawet poprawny galop i otworzenie pokazu słynnego projektanta w Paryżu.
Zaczynam pisanie tego bloga 1.01.2012. wraz z nowym rokiem i z nową energią na spełnianie marzeń.
Mam nadzieję, że moje wierszyki od teraz będą weselsze i wytrzymam w postanowieniach noworocznych i nie tylko.
Zaczynam pisanie tego bloga 1.01.2012. wraz z nowym rokiem i z nową energią na spełnianie marzeń.
Mam nadzieję, że moje wierszyki od teraz będą weselsze i wytrzymam w postanowieniach noworocznych i nie tylko.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


